Oto nowy katalog IKEA.
Jego myśl przewodnia
Małe jest piękne, liczą się sprytne pomysły.
A to Dworzec Centralny w Warszawie.
Nie jest ani mały, ani piękny.
Idealne miejsce, na promocję katalogu,
potrzebny jest tylko sprytny pomysł.
Skoro katalog jest o małych mieszkaniach,
zbudujmy na Dworcu kawalerkę.
A skoro w kawalerkach potrzebne jest sporo improwizacji,
zaprośmy do niej teatr improwizowany.
Voila! Tytuł akcji: Mała scena na centralnym.
Czas akcji: jeden tydzień w sierpniu.
Cel: zainteresować przechodniów nowym katalogiem. Wywołać ruch w Internecie.
Przebieg:
Każdy dzień tygodnia
poświęcony był którejś grupie produktów z katalogu.
Aktorzy teatru udawali mieszkańców kawalerki
i wciągali dworcowiczów do wspólnej zabawy
to poduszkami,
to lampami, regałem,
szafą
czy pojemnikami do segregacji.
Kawalerkę i jej mieszkańców obejrzały tysiące osób
przewijających się przez dworzec.
Ale największa publiczność była w Internecie.
Na fanpage'u IKEA umieściliśmy transmisję na żywo.
Wszyscy mogli tam podglądać aktorów, ale nie to było najważniejsze.
Teatr improwizowany potrzebuje pomysłów podrzucanych przez widzów.
Przenieśliśmy więc tę formułę do internetu.
To fani IKEA pisząc komentarze decydowali o tym, jak potoczą się losy bohaterów,
o czym będzie kolejna scenka,
czy jakie będą słowa piosenki.
Efekt: 5000 nowych fanów na facebooku.
53000 użytkowników aktywnych tygodniowo.
1400 opini o poście.
1 400 000 wyświetleń postu.
25 000 stream’ów video.
6 000 widzów on-line
Sprytne?