Aktualności

25.11.2021

Grupa K2 stawia na technologie, PerfectBot wkrótce gotowy do skalowania międzynarodowego

Technologiczno-marketingowa Grupa K2 zanotowała w okresie styczeń-wrzesień 2021 roku wzrost przychodów operacyjnych o 14% rdr, generując jednocześnie zbliżone wartości oczyszczonych wyników na poziomie EBIT i EBITDA w porównaniu do rezultatów wypracowanych przed rokiem.

– Prezentujemy bardzo dobre wyniki, szczególnie po skorygowaniu o efekt wsparcia pandemicznego i koszty programów opcyjnych. Osiągnęliśmy te rezultaty pomimo różnorakich zawirowań oraz rozpoczęcia większych inwestycji w sferze miękkiej oraz produktowej, czyli przy zwiększonym poziomie kosztów w celu budowania długoterminowej wartości – skomentował Artur Piątek, Wiceprezes K2 Holding S.A.

– Mamy rodowód marketingowy, ale największą przyszłość widzimy w usługach technologicznych i zwiększanie przychodów z tych segmentów pozostaje dla nas priorytetem. Patrząc na efekty, całkiem nieźle nam to wychodzi. Już ponad 70% naszego biznesu to technologie, a w części marketingowej pierwiastka technologicznego też jest coraz więcej – wskazał Paweł Wujec, Prezes Zarządu K2 Holding S.A.

Prezes Wujec omówił poszczególne segmenty działalności, wskazując m.in. na bardzo zadowalający rozwój segmentu software i odbicie w segmencie chmurowym.

– W segmencie software możemy pochwalić się wieloma sukcesami, natomiast należy też pamiętać o przesunięciu czasowym księgowania przychodów z pozyskanego nowego biznesu. Fabrity to w dużej mierze software development house, który odpowiada na oczekiwania największych i najlepszych klientów i współtworzy z nimi projekty dzięki swojemu zespołowi. To również tworzy atrakcyjne środowisko pracy i rozwoju dla programistów – powiedział Prezes Wujec.

– Rozwijamy również kompetencje low-code’owe i własną platformę tego rodzaju. Dzięki takiemu produktowi proste, niekrytyczne aplikacje są możliwe do samodzielnego „wyklikania” w danej organizacji, co pozwala na rezygnację z zatrudniania zewnętrznych informatyków, a przecież oni stają się coraz drożsi. Platforma low-code’owa jako produkt to sposób na radzenie sobie z rynkiem pracy i niedostatkiem programistów, a z drugiej strony pozwoli nam na zwiększenie marżowości – dodał CEO Grupy K2.

Wskazał również, że Grupa K2 jest aktywna w obszarze M&A dla segmentu software, dając do zrozumienia, iż prowadzone są projekty w tym zakresie.

Z kolei w segmencie chmurowym widać proces powrotu klientów do większego zużycia zasobów, widać również efekt nowych kontraktów oraz realizacji projektów wsparcia chmur globalnych przy jednoczesnej intensyfikacji szeroko rozumianych działań marketingowych, w tym publikacji raportu „Chmura w e-commerce” i pozyskiwanie dzięki temu leadów sprzedażowych.

– W wynikach trzeciego kwartału widać już pierwsze efekty uruchamiania nowych projektów na infrastrukturze nowego centrum danych, naszej drugiej lokalizacji – zaznaczył Michał Paschalis-Jakubowicz, Wiceprezes K2 Holding S.A.

W segmencie marketingowym warto wskazać na aktywne pozyskiwanie nowych kontraktów po zakończeniu współpracy z największym dotychczasowym klientem.

– W K2 Precise pozyskaliśmy koncern Sika, Kuehne+Nagel, Beds.pl, a także jednego z liderów rynku ogłoszeniowego, grupę Morizon-Gratka. Wiążemy z tym ostatnim klientem duże oczekiwania co do skali współpracy. Z kolei K2 Create rozpoczęła pracę z Creamfinance – powiedział Prezes Paweł Wujec.

Wskazując na duży potencjał inteligentnego czatbota Grupy K2, Prezes Wujec podkreślił, że PerfectBot nie jest ideą, ale działającym biznesem. Wśród klientów znajdują się marki LPP (Reserved, House, Cropp, Mohito i Sinsay), Diverse, IKEA, Ryłko, 4F, Displate, a w III kw. dołączyły do nich Tatuum i Modivo. Specjalną prezentację dla uczestników spotkania przeprowadził Łukasz Lewandowski, Prezes K2Bots.ai.

– Nasz inteligentny bot powstał jako odpowiedź na realną potrzebę, na lukę rynkową. Jest łatwy w implementacji, a rozwiązuje realnie aż ponad 60% spraw. Jako pierwsi połączyliśmy skuteczność z efektywnością kosztową i łatwością implementacji – podkreślił Łukasz Lewandowski.

Wskazał, że rynek konwersacyjnej sztucznej inteligencji ma problem, którego zauważenie stoi u zarania PerfectBota. Klienci mają potrzebę, dość klarowną i silną, ponieważ firmy, które rosną w e-commerce, szczególnie w takich kategoriach jak odzież, muszą automatyzować obsługę klienta – zwiększyć efektywność i dostępność obsługi, aby konsumenci o każdej porze bez czekania mogli załatwić swoje sprawy. Narzędziem, które miało to umożliwić, stały się czatboty. Z tym, że na rynku były dotychczas albo tanie i szybko implementowane czatboty, które kompletnie nie potrafią prowadzić rozmowy z żywym człowiekiem i wywołują jedynie jego frustrację, albo czatboty kastomizowane i wyszkolone specjalnie i konkretnie dla danej organizacji, co z kolei jest bardzo czaso- i kosztochłonne.

– Nasz czatbot w pierwszej fazie skupia się na rynku fashion. Przeprowadził już ponad 4 mln konwersacji, które trenują algorytmy sztucznej inteligencji, silniki konwersacyjne. Od klienta wymaga to tylko dostosowania wzorcowych odpowiedzi do własnej specyfiki. Skuteczność naszego rozwiązania jest bezkonkurencyjna, dzięki czemu nikt nie zrezygnował z naszego rozwiązania – zauważył Prezes Lewandowski.

Dlaczego jednak PerfectBot skupia się na razie tylko na jednej branży?

– To nasza fosa, nasza przewaga konkurencyjna. Wyróżnikiem rynkowym jest wytrenowanie wyspecjalizowanego bota do danej branży. Nasze skalowanie polega na tym, że dajemy klientom gotowe rozwiązanie, bez konieczności martwienia się przez niego o warstwę głęboką. Jednocześnie branża fashion to 600 tys. e-sklepów na świecie, młodzi użytkownicy, dużo trafficu – powtarzające się, dość proste problemy. Po spenetrowaniu tego rynku zakładamy wyspecjalizowaną ofertę np. dla branży beauty czy meblarskiej – powiedział CEO K2Bots.ai.

Pytania uczestników spotkania dotyczyły również relacji z innymi firmami technologicznymi, szczególnie w kontekście ewentualnego konkurowania lub komplementarności produktowej.

– Nasz produkt jest komplementarny. Doskonalimy, rozwijamy czatbota, czyli to rozwiązanie, które realnie rozmawia z człowiekiem zamiast wielu pracowników działu obsługi klienta. Platforma do tej rozmowy może być dowolnie przełączana. Często korzystamy na przykład z platformy LiveChat. Podobnie ma się rzecz z silnikami przetwarzania języka naturalnego. Nie ścigamy się w tworzeniu takiego silnika, bo są na rynku dostępne bardzo dobre rozwiązania, np. dla języka polskiego ma takie Google. Korzystamy również w tym przypadku z najlepszych obecnie produktów, które zawsze możemy zamienić na inne. Kluczem jest bowiem liczba danych i właściwe wytrenowanie, czyli to, co my robimy – wyjaśnił Prezes Łukasz Lewandowski.

W rezultacie w tym roku plan PerfectBota zakłada podwojenie przychodów z „czystego” bota (bez uwzględniania np. fakturowania kosztów platform czatowych) do 1 mln zł. Podwojenie rok do roku to również plan minimum na rok 2022. Dlaczego zespół K2Bots nie ma bardziej ambitnych planów, skoro rozwiązanie jest tak efektywne i atrakcyjne, a rynek nienasycony?

Oczywiście, że widzimy większy potencjał. Natomiast na prawdziwe przyspieszenie skalowania w skali globalnej potrzebujemy dobrych kilku miesięcy. Musimy najpierw dokończyć prace nad tym, aby bota uruchamiać u klienta w kilka godzin czy jeden dzień, a nie jak obecnie w trzy tygodnie, z czego aktywność po stronie klienta to jedynie 1-2 dni. Dokładnie wiemy, jak ten proces po naszej stronie zautomatyzować i właśnie to robimy. W efekcie będziemy mogli mówić o prawdziwym globalnym skalowaniu i pełnym wykorzystaniu korzyści, jakie niesie ze sobą model sprzedaży SaaS – wytłumaczył Prezes Lewandowski.

Zaznaczył, że obecnie czatbot działa w języku polskim i angielskim, ale głównym planem spółki jest wyjście do klientów stricte zagranicznych – z USA, Wlk. Brytanii, a także do globalnych firm e-commerce z Azji czy Europy, dla których język angielski jest podstawowym w obsłudze klientów. Ma to nastąpić już w przyszłym roku.